Wrobieni w polisolokaty – kim są?

Wydawać by się mogło, że w różnego rodzaju niekorzystne umowy wrabiane są osoby, które nie mają ani wystarczającej wiedzy ani doświadczenia ku temu, aby dobrze zadbać o swoje finanse. Po części jest to prawda, jednak takie osoby znacznie szybciej zostają wrobione w różnego rodzaju kredyty w parabankach zaciąganych na horrendalnie wysokie oprocentowania.

Wrobieni w polisolokaty to duża grupa

polisolokatyW jednym z banków można bowiem zaciągnąć pożyczkę na dowolny cel i spłacić ją w równie korzystnych oraz elastycznych ratach. Procent jednak jaki wówczas się osiąga to około czterystu pięćdziesięciu procent. Gdzie podobna pożyczka w banku to około czternastu procent. Robi wrażenie, prawda? Są także osoby, które zdecydowały się zainwestować w polisolokaty. Przynieść miały one ogromne zyski każdemu, kto będzie regularnie wpłacał pieniądze przez okres czasu określony w umowie. Liczba osób jakie określa się mianem wrobieni w polisolokaty stale rośnie i rosła, chociaż Urząd Ochrony Konsumenta podpisuje ugody z różnymi towarzystwami ubezpieczeniowymi by klienci mogli odzyskać zainwestowane środki pieniężne. Osoby, które zdecydowały się na inwestycję w polisolokaty to nie przysłowiowy przeciętny Kowalski nie mający pojęcia na temat finansów i działań rynkowych. To lekarze, wysoko postawieni urzędnicy a także managerowie znanych firm.

polisolokatyPowierzyli oni często oszczędności swojego życia wierząc w to, że w przeciągu kilku lat zgromadzone środki finansowe wzrosną dwukrotnie. Wówczas to będzie ich stać na jeszcze lepszą poprawę obecnego bytu. To wszystko okazało się fikcją. Rozwiązanie polisolokaty niejednokrotnie graniczyło z cudem, jednak pewna była ogromna strata. Jak się bowiem okazało jedna z osób, która podczas pięciu lat zgromadziła około siedemdziesięciu tysięcy, gdy postanowiła, że kolejnym krokiem będzie likwidacja polisolokaty straciła praktycznie wszystko. Środki finansowe jakie udało się uzyskać ponownie to cztery tysiące złotych. Umowy, które były podpisywane okazały się być bardzo niekorzystne dla konsumenta, jednak bardzo dobre dla drugiej strony. Nagle wszyscy lekarze, przedsiębiorcy zdecydowali się na to, aby w poszukać osoby znajdujące się w podobnym położeniu i założyć zbiorowy pozew przeciwko bankowi, który wrobił ich w tak niekorzystną polisolokatę. Można odzyskać te środki, jednak ciężko to zrobić samemu.

Wynajęcie dobrego adwokata czy radcy prawnego bardzo ułatwi to zadanie. Szanować należy każdy grosz, szczególnie gdy zarobiliśmy go uczciwą i sumienną pracą. Nie pozwólmy sobie go zabrać, bez względu na zawód jaki wykonujemy.